W ramach XXXIX Lubelskiego Tygodnia Filozoficznego, 5 marca 1997 odbył się wykład dr hab. Henryka Kieresia pt. ‘Spór o teorię sztuki’.
Wykład składał się z trzech części: pierwsza dotyczyła obecnego stanu estetyki, druga omawiała teorię sztuki obecną w naszej tradycji, z zachowaniem filozoficznego tła, trzecia wreszcie stanowiła próbę odpowiedzi na pytanie na czym polega teoria sztuki.
Osiągnięcia filozofii pokrywają się z etapami wzlotów i upadków kultury. Nic w kulturze nie pojawia się, co wcześniej nie wystąpiło w filozofii. Można powiedzieć, że zawsze istniał ścisły związek między filozofią i kulturą i że to filozofia była odpowiedz
ialna w pewnym stopniu za bieg kultury.Obecnie relacja miedzy filozofią a kulturą, a zatem między estetyką a sztuką uległa gruntownej zmianie. Obecnie artyści traktują estetykę wrogo.
Kryzys estetyki widać wyraźnie obserwując dużą liczbę debat poświęconych sztuce, a nie filozofii sztuki. Estetyka jest w defensywie, jest dziedziną jedynie domniemań, jest nauką wtórną, a tezy jej są ‘banalne poznawczo’. Zarzuty jakie stawia się estetyce sprowadzają się do tego, że nie pełni ona już właściwie żadnej roli, po prostu jest bezużyteczna skoro piękno jest rzeczą gustu, a sztuka poruszając się wieloma torami stała się ‘dziedziną o mętnych wodach w których każdy złowi to co chce’.
Przyczyny kryzysu sztuki należy upatrywać głównie w pojawieniu się sztuki awangardowej. Jest ona nazywana także antysztuką, ponieważ jest nastawiona wrogo do tradycji i programowo burzy stary porządek.
Antysztukę tworzą antyartyści. Antyartyści programowo są zwolennikami antymimetyzmu i antyholizmu. Programowo stronią od piękna. Piękno w antysztuce jest względne (panestetyzm) i uzależnione od decyzji twórcy (woluntaryzm estetyczny). Sztuką może stać się
wszystko to czego dotknie ręka artysty, wszystko to co artysta zechce uznać za dzieło sztuki (Cage, Duchamp)Sztuka zawsze naśladowała naturę - ‘był to bicz wiszący nad artystą’. Zerwanie z naśladowaniem spowodowało zmianę kryterium wartości dzieła sztuki. Tym kryterium stała się oryginalność, i dążenie do wymyślenia czegoś czego jeszcze nie było doprowadziło sztukę do absurdu.
Źródłem inspiracji sztuki była bądź kultura, bądź natura, sztuka awangardowa, tzw. sztuka dla sztuki inspiruje się wyłącznie kulturą. Stąd bierze się różnica w pojmowaniu terminu estetyzm, innym w sztuce tradycyjnej, a innym w awangardowej, która zgodnie z postulatem aktywizmu głosi, że miejscem sztuki nie jest Parnas lecz ulica. Ten pogląd był bliski ideologiii socjalizmu, dokładnie socjalizmu kolektywistycznemu czyli komunizmu. ‘Socjalizm i awangarda spotkały się, ale mariaż się nie udał’, z winy socjalizmu zresztą, albowiem traktowanie sztuki jako narzędzia propagandy wymagało bezwzględnego powrotu do mimetyzmu jeśli propaganda miała być s
kuteczna (socrealizm).Ideologia awangardy sprowadza się do haseł wolności i kreatywności - z tym, że kreatywność jest czynnością wtórną. W rozumieniu awangardy istotą człowieka jest wolność, ale pojęta negatywnie, jako brak jakichkolwiek przeszkód, a sztuka stanowiąc niemal źródłowe poznanie pozwala na poznanie egzystencjalne.
Awangarda się skończyła. Awangarda zbyt rozciągnięta w czasie przestaje być awangardą. Powstała postawangarda czyli ‘stara awangarda z przetrąconym kręgosłupem’. Jej ideologia jest związana z postmodernizmem, w którym życie duchowe (którego wyrazem jest m.in. sztuka) stało się prywatną sprawą człowieka, wypadkową wolności i pluralizmu (socliberalizm). Głosi się śmierć pojęć (Boga, filozofii, sztuki).
Antysztuka znalazła sprzymierzeńca w antyfilozofii, a mecenat w społeczeństwie. Niektórzy twierdzą, że zwolennicy antysztuki rekrutują się głównie spośród osób bez żadnych aspiracji intelektualnych.
Antysztuka jest wyzwaniem dla estetyki i ma swoich własnych teoretyków - antyestetycy są zwolennikami antyesencjalizmu czyli przekonania, że nie istnieją wartości niezmienne, że pojęcia jakościowe są otwarte i zależą od konwencji. ‘Różne czasy muszą mieć różne filozofie, nie chodzi o to by interpretować świat, lecz aby go zmieniać’, ponadto sztuka powinna poprzedzać filozofią, jeśli zatem pojawiła się antysztuka to naturalną konsekwencją tego faktu jest pojawienie się antyfilozofii (antyestetyki).
Istnieją dwa sposoby interpretacji sztuki: deskryptywizm i estetyzm. Pierwszy stanowi opis (bez ocen) zmian zachodzących w sztuce, jest to ‘beznamiętne księgowanie rzeczywistości’, drugi obecnie sprowadza się do życiorysu estetycznego.
Modernizm miał powiązania z teologią, natomiast postmodernizm ich nie posiada. Na ideologii postmodernizmu ‘widać oddech Hegla’.
Estetyka jest skazana na wielotorowość. Istnieją trzy stanowiska określające rolę jaką może pełnić sztuka w zależności od tego czy naśladuje, czy krytykuje, czy wstrząsa.
Od czasów starożytnej Grecji dwa pojęcia: naśladowanie i piękno podzieliły filozofię sztuki. Problem naśladownictwa w sztuce doprowadził do konfliktów między estetykami. Pojęcie natury stało się wyjściowym dla trzech teorii:
Werbalizm ontologiczny wywodzi się od Anaksymandra u którego natura oznaczała ruch, nieokreśloność. Pochodną tej filozofii jest tzw. sztuka maniczna mająca swoją tradycje od czasów Homera. Manija (
man…a) tj. ekstatyczność przydaje sztuce kontekst religijny, a artyście rolę medium woli i wiedzy bogów.Statyzm ontologiczny pochodzi od Platona, jego głównymi pojęciami są idea, tożsamość, niezmienność, stąd się wyprowadza sztuka
ejdetyczna, w której najważniejsze jest racjonalne, poznawcze zobrazowanie świata.Twórcą realistycznej metafizyki bytu był też Arystoteles, od niej wywodzi się tzw.
sztuka prywatywna.Wersją antysztuki jest kantowska odmiana ejdetyczna.
Sztuka ma oczywistą wartość poznawczą. Do poznawczych aspektów należy m.in. związek jaki ma sztuka w aspekcie człowieka, piękna, religii. Te aspekty winno się rozważać na gruncie filozofii klasycznej (arystotelesowsko - tomistycznej) aby uniknąć niebezpieczeństwa pomieszania pojęć. Sztuka polega przecież na rozumnym przekształcaniu czegoś pod względem jakiegoś
celu. ‘Naturę należy naśladować w sposobie działania’ (św. Tomasz). Działanie naśladowcze nie jest zatem czymś niższym, jest to działanie celowe tak jak celowe jest działanie natury.Pierwsze dwie teorie ilustrują fałszywy obraz świata, w sztuce wyraża się to m.in. w bezkrytyczn
ym kopiowaniu kanonów.Natomiast trzecia teoria nie tworzy żadnych kanonów, ale wskazuje na realną rzeczywistość i na celowość, tym samym może stać się początkiem nowego rozwoju, może nawet rozkwitu i filozofii sztuki i samej sztuki.
Wszystkie cytaty pochodzą z wykładu.
Spór o celowość filozofii
- prof. Piotr Jaroszyńskiwykład z dn. 6 marca 1997 Lublin XXXIX Tydzień Filozoficzny
W filozofii rozróżnia się jej przedmiot, metodę i cel. Dotychczas brano pod uwagę dwa pierwsze elementy. Cel w pewnym stopniu pomijano, a jest on najważniejszy. Cel nazywa się przyczyną przyczyn.
Zostały postawione następujące pytania:
Czym jest filozofia ze względu na cel i jak zmiana celu wpływa na filozofię (jej rozwój, upadek)
Można wyróżnić trzy podstawowe cele:
Filozofia jako poznanie dla poznania narodziła się w Grecji, Filozofia jako
qewria jest rzadkością. Filozofia jest dla prawdy, dla samego poznania, które jest prawdą. Tak jest od Arystotelesa, potem następuje kryzys:Gdy celem poznania stało się poznanie zrodziła się nauka.
To także miało miejsce w Grecji - od czasu powstania jońskiej filozofii przyrody. Przedtem tylko strona praktyczna odgrywała rolę, tylko ona miała znaczenie (Egipt, Asyria). Jończycy wprowadzili termin b…oj qewphtikÒj - życie teoretyczne, czyli życie duchowe, intelektualne człowieka polegające na ‘zapatrzeniu się rozumiejącym w rzeczywistość i zadziwieniu’. Jest to ‘żywe przylgnięcie do rzeczywistości’. Grecy odznaczali się ‘słabością do poznania’. Poznanie jest wiedzą. Cel, jego istotność jest motorem filozofii, ‘natura pojawia się dla celu’ (pisze Arystoteles w “Protreptyku”).
Filozofia = qewr…a jest budowana na czymś stałym. Każda wiedza ma swój przedmiot określony. Przedmiot filozofii musi posiadać cechę stałości, konieczności, ogólności. Wiedza - ™pist»mh, słowo pochodzące od ™p…sthsij (‘to co się zatrzymało’) jest więc wiedzą, którą rozum poznaje, zdobywa przez zatrzymanie, uspokojenie na tym co stałe. Arystoteles zaleca “zatrzymaj się”. Jest to dla nas dzisiaj bardzo ważne, gdy obserwuje się zdziecinnienie kultury ‘rzuca się człowiekowi migocące dźwięki i obrazy’, nie jest wtedy możliwe rozumiejące oglądanie. Człowiek staje się widzem, ale jedynie biernym widzem.
Ogólność przedmiotu, jego poszerzenie na całą rzeczywistość dało początek wynalezieniu przez Greków terminu byt, konsekwencją tego była metafizyka (‘ujęcie bytu jako bytu’).
Drugim elementem filozofii jest jej metoda. Właściwa metoda tylko wtedy może powstać gdy poznanie jest qewr…a. Stąd podział nauk u Arystotelesa na fizykę, matematykę, filozofię pierwszą (teoretyczną). Po śmierci Arystotelesa ciężar myślenia filozofii odchodzi od qewr…a. Stoicy dzielą naukę na fizykę, która ma być glebą dla owoców jakimi jest etyka, logika jest tu ogrodzeniem. Poznanie jest przyporządkowane moralności, stąd pochodzi eliminacja metafizyki, znika pojęcie bytu. Brak metafizyki prowadzi do panteizmu, gdyż sam Bóg pojawił się w metafizyce, która może wyjść poza to co materialne.
Szczytny cel jakim jest moralność prowadzi do panteizmu oraz determinizmu i nominalizmu.
Neoplatonizm głosił, że zbawienie nie dokonuje się poprzez filozofię lecz przez ekstazę. “Plotyn otworzył furtkę dla zniszczenia filozofii twierdząc, że filozofia nie jest szczytem ludzkich możliwości, lecz jest nim ekstaza, œkstasij, która wynika z woli. Celem człowieka jest zjednoczenie z prajednią, ale nie przez filozofię, grozi to możliwością zrezygnowania z filozofii, próbą znalezienia ‘drogi na skróty’. Stąd w neoplatonizmie występuje wiele pierwiastków związanych z astrologią, alchemią i różnymi praktykami wschodnimi (magia). Filozofa zastępuje poeta, kapłan, artysta. Te neoplatońskie idee znalazły licznych zwolenników w epokach renesansu i romantyzmu.
Jeżeli celem staje się wytwarzanie, kontakt z rzeczywistością zostaje przerwany. Występuje konieczność budowania modeli myślenia. Z tej przyczyny w XIX w. powstało dziesiątki systemów.
Użyteczność, która stała się celem filozofii doprowadziła do przekształcenia jej w ideologię. To przesuniecie w filozofii punktu ciężkości na użyteczność zrodziło się w środowisku protestanckim.
Ruch protestancki był z założenia antyhellenistyczny i antyfilozoficzny. Jego celem nadrzędnym było przekształcenie ziemi w raj, temu celowi służyć miała nauka, której dążeniem było opanowanie przyrody i uczynienie jej sobie poddaną.
Postmodernizm uczynił celem filozofii ‘poznanie przeciwko poznaniu’. Krótko mówiąc ‘Derrida i inni piszą po to by udowodnić, że poznanie nie ma sensu’. Punktem wyjścia jest absurd, pojęcie przejęte od Hegla (byt i nie byt = absurd).
Na cywilizację Europy miał i ma silny wpływ praktycyzm i filozofia absurdu. Tak się złożyło, że politycy poszli za przykładem filozofów. Stworzyli ideologię nazywając je filozofiami, czego przykład stanowi marksizm.
Ta ideologia wprowadziła świadome mieszanie pojęć m.in. nakazując ‘zamazywać różnice między ideologią a światopoglądem i mówić, że chrześcijaństwo to ideologia’, a takie świadome mieszanie pojęć i świadome wprowadzanie fałszu uniemożliwia jakiekolwiek poz
nanie.Podsumowując, po pierwsze istnieje konieczność powrotu do początków, a po drugie nie można i nie wolno odrywać filozofii od
qewr…a.Wszystkie cytaty pochodzą z wykładu.